Stanisław Przybyszewski
| Przyniósł nowy powiew, urok wielkiej bohemy, nowe prądy (…) ale główny ładunek dynamitu to był on sam, ze swoją potrzebą apostolstwa, udzielania się, odkrywania talentów, otaczania się wyznawcami, ze swą potrzebą gromadnego życia, ciągłej uczty platońskiej |
– takimi słowami określił Przybyszewskiego Boy-Żeleński.
Z kolei Jan Tomkowski satyrycznie zauważył, że
| W dorobku Stanisława Przybyszewskiego znajduje się tylko jedno arcydzieło – jest nim nie książkowa, ale rzeczywista biografia pisarza zmieszana z legendą. ... |
więcej

Przygoda z pisarstwem w przypadku Przybyszewskiego rozpoczęła się dopiero podczas studiów w Berlinie, gdzie zamiast chodzić na zajęcia na wydział architektury, a potem medycyny, rozczytywał się w utworach w języku niemieckim.
Jego pierwszym dziełem był
esej filozoficzny opublikowany w 1892 roku Zur Psychologie des Individuums. I. Chopin und Nietzsche. II. Ola Hansson (O psychologii jednostek). Zawarł w nim modernistyczną koncepcję artysty. Pisał dużo i poświęcał temu cały czas.
Kolejnymi książkami były:
- Totenm...
więcej
| Sztuka w naszym pojęciu jest metafizyczną, tworzy nowe syntezy, dociera jądra wszechrzeczy, wnika we wszystkie tajnie i głębie. |
(Stanisław Przybyszewski, Confiteor).
Confiteor jest
manifestem polskiego modernizmu. Stanisław Przybyszewski, wzorując się na dziele Fryderyka Nietschego (Tako rzecze Zaratustra), opublikował go na łamach krakowskiego czasopisma "Życie" 1 stycznia 1899 roku, jako głos w polemice z tradycją sztuki zaangażowanej, wpisaną w literaturę romantyczną i pozytywistyczną (Słownik encyklopedyczny - Język polski...
więcej
Jestem tylko meteorem, który na chwilę zabłyśnie, na chwilę ludzkość straszy i przeraża, a potem nagle niknie - a szczęśliwy jestem, że tym przeświadczeniem żyję.
Droga meteorom wyznaczona jest miliard razy dłuższa aniżeli zwykłym gwiazdom (...) Być meteorem, to istotna moja tęsknota: zniszczyć na swej drodze kilka światów, roztopić je w sobie, wzbogacić się nimi i po miliardach lat znowu powrócić, stokroć gorętszym blaskiem rozpłonąć, wieść nowe przemiany i wywody i znowu zniknąć - to to, co w moich najkosztowniejszych snach przeżywam... ... |
więcej